Podole-Górowa
Wieś powstała z połączenia dwóch osad: Podola i Górowej. Obydwie nazwy są topograficzne. Podole pochodzi od miejsca „po dole”, czyli leżącego w dole, z kolei drugi człon odnosi się do miejsca położonego na górze.
W XIV i XV wieku wieś nosiła nazwę Stara Przydonica. W 1358 roku powstała tam parafia, a na patronów wybrano Najświętszą Marię Pannę i św. Franciszka z Asyżu. Kościół został zbudowany w stylu gotyckim, ma konstrukcję zrębową. Ściany są ozdobione starymi malowidłami. Ołtarz główny pochodzi z drugiej połowy XVI wieku. Przybrał kształt tryptyku o ramach architektonicznych, a w jego środkowej części widnieje obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem (datowany na drugą połowę XVIII wieku). W zasłonie ołtarza głównego widnieje obraz „Ukrzyżowanie”, który jest wystawiany w okresie Wielkiego Postu.
W kościele w Podolu czci się Podwyższenie Krzyża Świętego. Uroczystość wypada na 14 września. Wtedy to wspomina się moment, gdy podczas usuwania gruzów pogańskich budowli na Golgocie zostało odnalezione drzewo krzyża Chrystusowego. Św. Cyryl miał je podzielić na drobne cząstki, które służyłyby jako relikwie. Tym sposobem jedna z nich trafiła do kościoła w Tropiu.
W XIX wieku w Podolu funkcjonowały dwie karczmy i dwa browary. Naprzeciwko dzisiejszego Domu Nauczyciela stał dwór, folwark i tartak. Do dziś zachowały się jedynie stare drzewa i staw. We wsi działał również młyn, na którego miejscu został wybudowany obecny. Na początku XX wieku powstała też szkoła z czterema salkami, gdzie Towarzystwa Szkoły Ludowej prowadziły akcję edukacyjną.
Dzisiaj najmłodsi mieszkańcy Podola-Górowej uczą się w Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II. Szkoła jest tzw. „tysiąclatką”. W ostatnich latach została zmodernizowana i unowocześniona. W 2009 roku powstała tam sala sportowa.
Na cmentarzu wojskowym w Podolu-Górowej pochowano 8 żołnierzy armii austro-węgierskiej poległych podczas I wojny światowej w pobliskiej Posadowej. Ciekawostkę sjest również nagrobek ks. Józefa Świderskiego proboszcza Podola obecnie znajdujący się po prawej stronie głównego wejścia na stary cmentarz.
Z kolei z cmentarzem parafialnym wiąże się historia nagrobka ówczesnego proboszcza – księdza Józefa Świderskiego. Duchowny określił w testamencie miejsce swojego pochówku. Chciał spocząć w takim miejscu, „aby cała parafia nogami deptała”, czyli na środku cmentarnej drogi.