Historia Gminy

18 sierpnia, 2025

Gmina Gródek nad Dunajcem leży na południu Polski, w powiecie nowosądeckim. Jej malownicze tereny są położone w dolinie rzeki Dunajec, a więc na Pogórzu Rożnowskim, które z kolei często jest zaliczane do Pogórza Ciężkowickiego. Granica ta często się zaciera.

Według danych przeprowadzonych przez Główny Urząd Statystyczny gminę Gródek nad Dunajcem zamieszkuje 9 243 osób. Na powierzchni 88 kilometrów kwadratowych mieści się 12 miejscowości: Bartkowa-Posadowa, Bujne, Jelna, Lipie, Podole-Górowa, Przydonica, Roztoka-Brzeziny, Rożnów, Sienna, Tropie, Zbyszyce oraz Gródek nad Dunajcem, w którym mieści się siedziba władz samorządowych. Gmina została podzielona na 14 sołectw. Za wyjątkiem Przydonicy i Jelnej pokrywają się one z miejscowościami. Przydonica dzieli się na sołectwa Przydonica i Przydonica-Glinik, z kolei Jelna – na Jelną oraz Jelną-Działy.

Gmina Gródek nad Dunajcem ma swój niepowtarzalny urok, a to za sprawą ukształtowania terenu. Dominują pagórki i wzniesienia, których wysokość nie przekracza 600 metrów nad poziomem morza. W tutejszych lasach (starym bukowym lesie w Zbyszycach czy dębowo-grabowym lesie w Rożnowie) rosną nawet 500-letnie drzewa. Te miejsca są domem dla licznych gatunków ptaków, bobrów, jeleni, dzików, rysi, gadów i płazów. Co ciekawe, niektóre z nich znalazły się pod ochroną już w IX wieku za czasów Bolesława Chrobrego. Na Grodzisku, zwanym również Małpią Wyspą, utworzył się rezerwat ptaków, który liczy ponad 160 gatunków – kaczek krzyżówek, cyraneczek, dzikich gęsi, czapli siwych, łysek czy łabędzi. To miejsce jest piękne, ale skrywa tajemnice. Według legendy właścicielem zamku na Grodzisku był rycerz Sulisław. Po niesłusznym oskarżeniu go o zamordowanie starosty krakowskiego uciekł na Węgry. Tam odzyskał skarb należący do króla Polski i powrócił do Grodziska. Niedługo potem zmarł. Starsi opowiadali, że pewien pastuch widział rycerza płaczącego w ruinach. Miał on mówić o tworzeniu armii młodych giermków, co łączono z późniejszymi utonięciami chłopców w Jeziorze Rożnowskim. Nazywano ich „Sulisławową drużyną”.

Jezioro stanowi nieodzowny element krajobrazu gminy. To właśnie ono co roku przyciąga tysiące turystów. Chociaż dzisiaj jest jedną z głównych atrakcji i wzbudza zachwyt, jego powstanie wiąże się z tragicznymi wydarzeniami. Decyzja o budowie zapory wodnej zapadła po tym, jak rzeka Dunajec wielokrotnie zalewała okoliczne tereny i raz po raz wyrządzała ogromne straty. Pierwsze plany zostały sporządzone w 1908 roku, a w 1943 roku zapora była gotowa.

Historia tego regionu sięga oczywiście o wiele wcześniej, bo ślady zaprowadziły badaczy do epoki plejstoceńskiej. Jednakże pierwsze wzmianki na temat osiedlenia się ludności słowiańskiej na tych ziemiach datuje się na VI wiek. O bogatym dziedzictwie gminy świadczą ruiny trzech zamków. Jeden znajduje się na wspomnianym już Grodzisku, dwa – w Rożnowie. Pierwszy z nich w XV wieku stanowił własność rycerza Zawiszy Czarnego, a drugi (Beluard) należał do Jana Amora Tarnowskiego, który zmarł nagle, dlatego zamek nie został dokończony. W kwietniu 2025 roku lokalne władze zakupiły Beluard wraz z Dolnym Zamkiem, by stopniowo uwolnić potencjał tego miejsca.

Te same budowle miały strategiczne znaczenie w późniejszych latach. Zresztą w XVI i XVII wieku Rożnów był ośrodkiem przemysłu wojennego. Historia głosi, że król Jan III Sobieski w drodze powrotnej po zwycięskiej odsieczy wiedeńskiej zatrzymał się w Przydonicy. Dostrzegł panującą wówczas biedę i rozkazał kilku swoim żołnierzom osiedlić się w tej miejscowości. Na pamiątkę podarował obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem, który obecnie znajduje się w kościele pw. Matki Bożej Różańcowej w Przydonicy.

Późniejsze czasy dotyczą zaboru austriackiego. Na mocy dekretów podpisanych przez Józefa II w 1781 roku w Rożnowie osiedlili się Niemcy. Cesarz rzymski sprzedał wiele dóbr kościelnych, a sytuacja ludności wiejskiej znacząco się pogorszyła. Ratunkiem okazał się ksiądz Stanisław Staszic, który wykupił ziemię i zniósł pańszczyznę. Mimo tego na Pogórzu Rożnowskim również doszło do rabacji galicyjskiej z 1846 roku. Na terenach obecnej gminy nastąpiły trudne czasy: najpierw głód, a potem epidemia zarazy morowej, tyfusu, czerwonki i cholery.